Mroźno czy letnio? Starcie: Czapka zimowa vs. Bucket hat

2016-12-28
zimowa czapka streetwearRodzice często mówili, że ciepło ucieka człowiekowi przez głowę. Jedno jest pewne: warto posłuchać tej rady i już teraz zaopatrzyć się w odpowiednią czapkę na chłodne miesiące. Jaką więc wybrać, gdy zarówno nasze potrzeby, jak i pogoda za oknem są różne? Poznajcie nasze typy :)  

Coś na mrozy  

Na początek ciepła czapka – klasyczna „beanie”. Jest to ukłon w kierunku wszystkich osób ceniących sobie poczucie komfortu i luzu. Streetwearowi producenci bardzo mocno zadbali, by nikt tej zimy nie ucierpiał z powodu niskich temperatur. Tym samym znajdziemy w ich ofertach czapki wykonane z bawełny, akrylu, a nawet wełny. Czy materiał ma znaczenie? Oczywiście! Akryl, to imitacja naturalnej wełny, której nie każdy producent lubi używać. Ma to rzecz jasna swoje plusy. Dzięki temu czapka nie będzie „gryźć” nas w głowę, a dodatkowo na dłużej zachowa swoją sprężystość i uchroni nas przed chłodem. Jeśli jednak możemy – sięgnijmy po bawełnę. Naturalne włókno nie tylko sprawi, że nie zmarzniemy, ale i proces jego produkcji jest bezpieczniejszy dla środowiska.  

#aplikacje  

Zimowe nakrycie głowy bardzo szybko może się stać stylowym dodatkiem. Poza metką warto zwrócić uwagę na wyróżniające ją elementy. Marka Mitchell & Ness postawiła w tym roku na wykorzystanie pomponów, a wykończona polarem czapka została obszyta haftowanymi aplikacjami. Wolisz klasykę? Sięgnij po propozycję od innych brandów: Carhartt WIP, PROSTO, Stussy, Admirable. Marki te postawiły na prosty krój i naszywkę z logo, które w połączeniu z szerokim wyborem kolorów robią naprawdę dobrą robotę. Chcecie, by było Wam ciepło nawet w największe mrozy? Postawcie na ponadczasową czapkę zimową!
 

Lżejsza Bucket hat  

Bardzo łatwo zauważyć, że ostatnie zimy nie są tak mroźne jak te kilka lat temu. Spokojnie możemy więc sięgnąć po nieco cieńsze, ale równie dobre nakrycie głowy. Od pewnego czasu powróciła moda na oldschoolowe bucket hat. Pamiętacie, gdy rządziły na miejskich ulicach? Jeśli więc nie potrzebujesz ciepłej, wełnianej czapy, a cenisz sobie dobry wygląd i dbasz o detale swojej stylizacji – sięgnij po jedną z tegorocznych propozycji. Większość bucket hat zostało wykonanych ze wspomnianej wcześniej bawełny, dzięki czemu zapewnią naszej głowie dobrą wentylację. Nawet małe rondo czapki ochroni przed zimowymi promieniami słońca, które odbijając się od śniegu potrafi być bardzo uciążliwe. Znacie to uczucie?!  

#printy  

Możemy się tylko domyślać, że proces projektowania bucket hat musi być bardzo przyjemny. Biorąc pod uwagę dostępność wykorzystywanych printów, kolorów i haftów… producenci mają pole do popisu. Marki Backyard Cartel i Admirable postawiły w tym roku na uniwersalną czerń. Wykorzystanie wysokiej jakości tkanin pozwala na uchronienie naszej głowy podczas różnych warunków pogodowych, a ponadczasowa kolorystyka i proste, białe aplikacje sprawią, że na pewno będziemy wyróżniać się z tłumu. Wolicie trochę zaszaleć z wzorami? Sięgnijcie po propozycje od marki Vans albu Turbokolor.  

Kto wygra starcie?  

Tu nie ma zwycięzców. Wszystko zależy od tego jaka panuje pogoda na dworze i jakie mamy zapotrzebowania. Jeśli jedziemy poszaleć na górskim stoku albo planujemy długie, wieczorne spacery – wybierzmy ciepłą czapkę z bawełny. Jeśli jednak chcemy ochronić naszą głowę przed mniejszym chłodem, a przy tym zapewnić jej dobrą wentylację – zdecydujmy się na bucket hat. Obie opcje nadadzą naszej stylizacji dobrego wykończenia. Zawsze można kupić kilka sztuk i zmieniać je w zależności od panującej pogody. A Was, który model bardziej przekonuje?
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij